Łódzcy policjanci zatrzymali 32-latka, który podejrzewany jest o handel narkotykami. Mężczyzna jeszcze dziś usłyszy zarzuty.

26 września 2018 roku około godziny 23:00, kryminalni z I Komisariatu Policji uzyskali informację, że w jednym z aut zaparkowanych przy zbiegu ulic Narutowicza i Kilińskiego może odbywać się handel narkotykami. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić tę informację. Po krótkiej obserwacji wskazanego skrzyżowania, stróże prawa zauważyli zaparkowaną hondę. Po wylegitymowaniu kierowcy i pasażera policjanci skontrolowali również ich auto. W różnych miejscach wewnątrz pojazdu odnaleźli blisko 50 gramów amfetaminy. 32- latek będący kierującym hondy, przyznał się policjantom, że narkotyk stanowi jego własność i zamierzał go sprzedać w trakcie trwania imprezy, która ma się odbyć w ten weekend, a gdzie zatrudniony jest jako ochroniarz.



Dodatkowo policjanci dotarli do dwóch osób, którym mężczyzna sprzedawał już wcześniej narkotyki. W efekcie tych czynności zatrzymanemu przypisano sprzedaż blisko 30 gramów substancji odurzających. Mężczyzna, który notowany był już wcześniej za podobne przestępstwa jeszcze dziś usłyszy zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków i ich sprzedaży. O jego dalszym losie zadecyduje prokuratura i sąd.

Źródło: Komenda Miejska Policji w Łodzi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *