Pracownika ochrony w naszym społeczeństwie można spotkać wszędzie. W bankach, sklepach, imprezach masowych, szpitalach etc. etc. Ile razy zdarzyło się Wam być świadkiem sytuacji, w której rodzice straszą swoją rozrabiającą pociechę- Panem w czarnym uniformie z napisem OCHRONA na plecach. Dodając przy tym, że jeśli będzie dalej niegrzeczne to na pewno zabierze je Pan Ochroniarz. Podobnych przypadków jest więcej z tym, że straszy się maluchów policjantami. Czy Wy Drodzy Rodzice zdajecie sobie sprawę z tak wypowiadanych słów, które kierujecie do swoich dzieci? Na co dzień uczymy nasze maluchy jak mają się zachowywać w sytuacji zagrożenia, tłumaczymy jak wybrać podstawowe numery alarmowe jak 997, 998 czy 999 oraz jak mają się zachować kiedy ktoś je zaczepia. Wszystko pięknie- ładnie tylko dlaczego później na ulicy straszymy je policjantem czy ochroniarzem? A czy zastanawialiście się co zrobi i do kogo zwróci się o pomoc mały brzdąc kiedy np. zgubi się w sklepie czy na imprezie masowej?

Czy doświadczyliście kiedyś takiej sytuacji w której to straszono Wasze lub czyjeś dzieci pracownikami ochrony?

Źródło: wochronie.pl

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *